Hejka !!!
Sory, że długo nie pisałam . Nie wchodziłam na moje konto i na panfu . Ale teraz mam dużo nowości :
Wpisy na blogu:
Lili robi na drutach, dzierga i dzierga…
26 November 2011
Hej, kochane Pandy!
Podczas gdy Max leżał wczoraj w łóżku, ja zaglądałam Lili przez ramię, bacznie ją obserwując w pracy. Już od wielu dni nie robi ona nic innego – tylko dzierga, dzierga i dzierga… I to tak szybko, że ledwo mogłam swoimi oczyma nadążać. 
Mogę to sobie dobrze wyobrazić. W końcu w ciągu paru dni musi wydziergać 24 pary skarpetek. To powinno się znaleźć w Księdze Rekordów Guinessa.
Tak naprawdę robi 26 par skarpetek.
Od razu zamówiłam parę dla Maxa, aby mu nie marzły stopy i znowu się nie rozchorował.
Od razu zamówiłam parę dla Maxa, aby mu nie marzły stopy i znowu się nie rozchorował.
Swoją drogą, Max, jak się w ogóle czujesz? Jesteś już przygotowany na kalendarz adwentowy?
24 skarpetki wypełnione prezentami? Tego nie mogę przegapić, nie powstrzyma mnie żadna choroba, hehe. 
Ehm, wydaje mi się, że coś źle zrozumiałeś. Jutro czeka nas dopiero inauguracja, a skarpetki będą wypełniane prezentami dopiero od 1. grudnia. Każdego dnia do wigilii po jednym prezencie, aby nikt czasem nie wpadł na pomysł zebrania wszystkich prezentów za jednym razem.
Naprawdę nie wiem dlaczego akurat na MNIE w tym momencie patrzysz… 
Zmieńmy może temat.
Czy Wy, Pandy, też jesteście w czymś wyjątkowo dobrzy, ustanawiacie jakieś rekordy – tak jak Lili? Potraficie może żonglować wyjątkowo dużą ilością piłek? Biegacie szybciej niż wiatr? Możecie zjeść więcej naleśników niż cała rodzina? Napiszcie nam to w komentarzu i podzielcie się tym z innymi Pandami. Wtedy moglibyśmy już prawie założyć własną Księgę Rekordów – “Księgę Rekordów Pand”. 
Trzymajcie łapki na pulsie,
Ella i Max
Ella i Max
PS: Z pewnością jesteście ciekawi kto się w tym tygodniu zapisze w historii Panfu i zostanie kolejnym Ekspertem Tygodnia! 
Pytanie: Kim jest ten fajny gość, stojący na poniższym zdjęciu?
Odpowiedzią jest oczywiście Gonzo, “Elvis z Panfu”. Hihi, Gonzo specjalnie ułożył sobie fryzurę na to zdjęcie. Wiele Pand znało prawidłową odpowiedź, wygrać może jednak niestety tylko jedna. Panfu Ekspertem w tym tygodniu został: Hector-hiphop. Gratulacje!
Pytanie Eksperta Tygodnia
25 November 2011
Hej, Pandy,
pewnie się pytacie, jak to możliwe, że mimo zaleconego leżenia w łóżku piszę bloga, prawda? Odpowiedź jest prosta: zabrałem do łóżka laptopa. 
Szkoda, że wziąłeś do tego też gorącą herbatę! 
Chyba możecie sobie wyobrazić, co się stało: Max raz się przekręcił, łóżko się zatrzęsło, a kubek herbaty się przewrócił. Teraz połowa łóżka jest przemoczona! Czasem Max naprawdę jest jak słoń w składzie porcelany! Całe szczęście, że laptop został przy tym suchy. Na wszelki wypadek postawię go jednak lepiej na stole i sama napiszę artykuł do końca.
Chyba możecie sobie wyobrazić, co się stało: Max raz się przekręcił, łóżko się zatrzęsło, a kubek herbaty się przewrócił. Teraz połowa łóżka jest przemoczona! Czasem Max naprawdę jest jak słoń w składzie porcelany! Całe szczęście, że laptop został przy tym suchy. Na wszelki wypadek postawię go jednak lepiej na stole i sama napiszę artykuł do końca.
Mam mianowicie pytanie do Pand, które znają Panfu jak własną kieszeń. Wiecie już pewnie o co mi chodzi, co nie? Dokładnie. TADAAA! Pytanie dla Eksperta Tygodnia.
Jak się nazywa ten fajny gość, stojący obok mnie?
To przecież proste: Max. 
Tak, racja. Już wracam pod kołdrę… Trzymajcie się, Pandy.
Odpowiedzi na pytanie Eksperta Tygodnia możecie pisać do dzisiejszego wieczoru, do godziny 20.00 – w komentarzu pod tym postem. Jedna Panda zostanie wylosowana i otrzyma jako nagrodę uczelnianą czapkę ORAZ termometr do powieszenia w chatce na drzewie.
Powodzenia!
Ella i fajny Max.
Ella i fajny Max.
Rozbrykany Max
24 November 2011
Hej, Pandy.
Byłam z Maxem wczoraj w stodole, aby ostrzyc owcę. Tak naprawdę Dr Feelgood zalecała Maxowi, by został jeszcze w łóżku, ale sami znacie Maxa. On nigdy nie odpuści okazji, by zagrać bohatera.
Hej! Przecież ja chciałem Cię tylko obronić. Tyle z tego potem mam… 
Przypomniało mi się, że owca była dla nas w zeszłym roku miła dopiero po tym, gdy sami się za owce przebraliśmy. Przedtem zachowywała się kompletnie dziko i próbowała na Elli swoje triki w judo.
Przypomniało mi się, że owca była dla nas w zeszłym roku miła dopiero po tym, gdy sami się za owce przebraliśmy. Przedtem zachowywała się kompletnie dziko i próbowała na Elli swoje triki w judo.
Ach tak… Zupełnie o tym zapomniałam. 
Z tego powodu właśnie potrzebowałaś mnie jako swojego ochroniarza. W końcu nie na darmo uczyłem się od Pana Lee Kung Fu. 
Tak, zauważyłam. Max po prostu postawił się przed owcą i tak długo machał przed nią swoimi rękami i nogami, aż pot zaczął z niego lecieć ciurkiem. Potem przyszedł zimny wiatr i hop-siup – Max jest znowu chory… 
Oj tam, oj tam – to tylko małe przeziębienie. Jutro będę znowu na nogach. AAA PSIK!… a może pojutrze… :???:
Przestań, musisz się naprawdę wykurować! Dr Feelgood mówi, że musisz zostać w łóżku do soboty.
Trzymajcie łapki na pulsie i bądźcie zdrowi.
Ella i Max
Ella i Max
***************NIE ZAPOMNIJCIE****************
DZIŚ JEST DZIEŃ ZŁOTYCH PAND!!! *
DZIŚ JEST DZIEŃ ZŁOTYCH PAND!!! *
*Naczy był 24.11.11
Jak zdobyć siodło jednorożca ??:
1. Idziemy do Tajemniczego Lasu(TL) ( Wulkan>luneta>świateło>las) . Naciskamy na jednorożca . Będzie nas się bał . Idziemy do Stodoły . Potem do Zagrody Kucyków.
2.Musimy iść jeszcze raz do jednorożca . Znowu nas się będzie bał. Wracamy do Henriego.
3.Idziemy do Kamarii , bierzemy od niej zapaszek ziołowy . Potem idziemy do jednorożca.
4.Pozwoli do niego podejść , ale nie możemy go dotknąć.
5.Wracamy jeszcze do Henriego . Daje nam puszyste rękawiczki. Idziemy głaskać jednorożca.
6.Znów idziemy do Henriego. Powie , że zrobi siodło na drugi dzień. Wracamy jutro...
7. Na kolejny dzień idziemy do Henriego . Idziemy do jednorożca . Pokazujemy minkę serce i możemy jeździć . Klikamy na jednorożca . Jedziemy WIO!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz